sobota, 19 września 2020

„Droga Szamana. Etap 1: Początek" – Wasilij Machanienko

W związku z tym, że uwielbiam gry komputerowe, pomysł na historię, której fabuła osadzona jest w takiej właśnie grze, totalnie mnie urzekł. Skusiłam się od razu na trzy tomy, wszystkie w nowym wydaniu. Ich okładki są dużo lepsze niż te stare, w każdym razie według mnie, więc cieszę się, że zabrałam się za tę serię dopiero teraz, gdy została wydana w nowej szacie graficznej.

piątek, 18 września 2020

"Dwanaście batów" – Paweł Kucharski


Rzadko sięgam po erotyki. Nie przepadam za tym gatunkiem i jeżeli już mam czytać sceny erotyczne, to zdecydowanie wolę, gdy wplecione są w jakiś inny gatunek i stanowią tylko dodatek, a nie tło całej akcji. Ale mimo to skusiłam się na książkę „Dwanaście batów”, między innymi dlatego, że widziałam bardzo mało opinii o niej, a ja lubię odkrywać nieznane i niedoceniane książki.

niedziela, 13 września 2020

"Nie wiesz wszystkiego" – Marcel Moss



Marcell Moss zdobył moje serce powieścią „Pokaż mi”. I chociaż „Nie wiesz wszystkiego” to trochę inna bajka, bo obok tajemnic i kryminalnych zagadek nie ma tu pikantnych scen i erotycznych szczegółów, których w „Pokaż mi” było sporo, to i tak jestem tą książką absolutnie zachwycona.

sobota, 5 września 2020

"Najgłośniej krzyczy serce" – Martyna Senator



Gdy tylko zobaczyłam okładkę tej książki, wiedziałam już, że chcę mieć ją na swojej półce. Opis nie zdradził zbyt wiele, ale zaciekawiło mnie to, że mówi o przemocy w szkole, dlatego tym bardziej zdecydowałam sięgnąć po nią najszybciej, jak się da.

czwartek, 3 września 2020

"Falling fast" – Bianca Iosivoni



Jakiś czas temu na nowo pokochałam romanse i młodzieżówki z wątkami miłosnymi. A jeśli dodać do tego, że jestem totalną okładkową sroką, to chyba nikogo nie zdziwi, że gdy tylko zobaczyłam zapowiedź „Falling Fast”, wiedziałam już, że koniecznie chcę przeczytać tę książkę. Czułam, że to będzie dobre i wcale się nie pomyliłam.

sobota, 29 sierpnia 2020

"Mur Duchów" – Sarah Moss



Po literaturę piękną sięgam rzadko, podejrzewam, że tytuły z tego gatunku mogłabym zliczyć na palcach jednej ręki. Mimo to opis tej książki bardzo mnie zaintrygował, dlatego postanowiłam, że wyjdę ze swojej strefy komfortu. I powiem wam, że nie żałuję.

sobota, 22 sierpnia 2020

"Nie ufam już nikomu" – Klaudia Muniak



Po kilku książkach z gatunku fantastyki przyszedł w końcu czas na thriller. Po „Nie ufam już nikomu” nie spodziewałam się czegoś wybitnego, bo w pamięci wciąż miałam „Psychopatę”, który odrobinę mnie rozczarował. Tutaj było zdecydowanie lepiej, ale to wciąż nie było coś, co bezwarunkowo mnie zachwyciło…

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

"Oczy wilka" – Alicja Sinicka


Po przeczytaniu „Stażystki”, „Obserwatorki” i „Winnej” bez wahania mogłabym stwierdzić, że Alicja Sinicka staje na podium moich ulubionych polskich autorek, tuż obok Anety Jadowskiej i Julii Biel. Z wielką chęcią sięgnęłam więc po kolejną książkę tej autorki. No i niestety, uważam, że „Oczy wilka” nie dosięgają tamtym trzem do pięt…

wtorek, 11 sierpnia 2020

"Mrok we krwi" – Paweł Kopijer



Uwielbiam od czasu do czasu sięgnąć po taką mroczną fantastykę, ze zbirami, walkami na miecze i pradawnymi sekretami. Dlatego też bardzo chętnie sięgnęłam po książkę „Mrok we krwi”, za którą bardzo dziękuję samemu autorowi. Czy mi się podobała? Tak, ale chyba spodziewałam się czegoś więcej.

środa, 5 sierpnia 2020

"Ballada ptaków i węży" – Suzanne Collins



Są takie serie, które zawładnęły sercami czytelników na całym świecie i z hukiem podbiły rynek – nie tylko książkowy, ale także filmowy. „Igrzyska Śmierci” to właśnie jedna z takich serii. Kto by się spodziewał, że po dziesięciu latach od premiery ostatniego tomu, Suzanne Collins powróci z kolejną książką, której akcja dzieje się w Panem?