
Pamiętacie „Pierwszy Róg” Richarda Schwartza? Zachwycałam
się nim równo pół roku temu, uznając go za jedną z lepszych przeczytanych
przeze mnie ostatnimi czasy książek fantasy. Teraz nadszedł czas na przyjrzenie się z bliska jego kontynuacji.
Czy „Drugi Legion” dorówna mu formą i treścią? A może będzie od niego znacznie
lepszy? Albo inaczej – okaże się kompletną klapą? Jeśli przed przekonaniem się
o tym na własnej skórze chcecie poznać moje zdanie, zapraszam serdecznie!