piątek, 17 stycznia 2020

"Magazyn" - Rob Hart



            Opis tej książki naprawdę mnie zaintrygował. Połączenie dystopii, trzymającego w napięciu i pełnego tajemnic thrillera, wątków dotyczących rozwoju technologii oraz kontrolowania pracowników przez wielką firmę, która zdominowała rynek… No przyznajcie szczerze, że brzmi ciekawie! Bardzo cię cieszę, że „Magazyn” to książka, w której takie połączenia wypadły naprawdę dobrze!

środa, 8 stycznia 2020

"P.S. Wciąż cię kocham” – Jenny Han



            Chociaż na początku nie byłam do tej serii absolutnie przekonana, to po lekturze pierwszego tomu, czyli książki „Do wszystkich chłopców, których kochałam”, wszystkie wątpliwości uleciały. W tamtej chwili z niczego nie cieszyłam się bardziej, jak z faktu, że ze strony www.czytampierwszy.pl zamówiłam od razu wszystkie trzy części trylogii „O chłopcach”.          



środa, 1 stycznia 2020

Podsumowanie roku |2019|


Kolejny rok za nami, to i czas na kolejne książkowe podsumowanie. Trafiło się kilka perełek, znalazło się też nieco pozycji, które mocno mnie rozczarowały. Jestem ciekawa, czy moje zestawienia będą pokrywać się z waszymi. Zapraszam!

poniedziałek, 30 grudnia 2019

"Chmura” – Claudia Pietschmann



Zaczynając tę książkę, byłam nastawiona naprawdę pozytywnie. Uwielbiam historie zahaczające o przeróżne informatyczne zagadnienia, a tutaj nie dosyć, że sam tytuł nawiązuje do chmury internetowej, to jeszcze opis skupia się na znajomości online. Powiem wam, że ta książka naprawdę miała potencjał żeby stać się świetną historią. Niestety, autorka przedobrzyła.

niedziela, 29 grudnia 2019

"Anonimowa dziewczyna” – Greer Hendricks, Sarah Pekkanen



Wydaje mi się, że gdybym najpierw nie przeczytała opisu tej książki, sama okładka nie przyciągnęłaby mojej uwagi. Nawet sobie nie wyobrażacie, jaka byłaby to strata! „Anonimowa dziewczyna” to książka, która zasługuje na maksymalną uwagę, bo jest totalnie wciągająca, świetnie napisana i pełna mrocznych tajemnic.

czwartek, 19 grudnia 2019

”The King’s Men” – Nora Sakavic |Zapowiedź|




Jestem pewna, że jeśli czytaliście już poprzednie części cyklu All for the Game Nory Sakavic - The Foxhole Court oraz The Raven King, to nie możecie się już doczekać premiery trzeciej części. Przychodzę dziś do was z radosną nowiną: już 26 lutego będziecie mieli okazję poznać zakończenie tej niesamowitej trylogii! Zakończenie, które mam zaszczyt objąć patronatem medialnym.

niedziela, 15 grudnia 2019

"Lodowy smok" - George R.R. Martin



   Aż wstyd przyznać, że jako fanka serialowej „Gry o tron” nie czytałam jeszcze ani jednej książki Martina. Wciąż nie mogę się przekonać do sięgnięcia po „Pieśń Lodu i Ognia”, ale postanowiłam dać szansę innej książce tego pisarza. Chociaż „Lodowy smok” opisywany jest jako książka dla dzieci, to jestem pewna, że niejednemu dorosłemu również się spodoba.

sobota, 14 grudnia 2019

"Do wszystkich chłopców, których kochałam” – Jenny Han



Przyznam, że długo wzbraniałam się przed sięgnięciem po tę książkę. To przecież młodzieżówka, a mi ostatnio trochę nie po drodze z młodzieżówkami – albo mnie nudzą, albo są tak banalne, że aż głupie. Jednak o serii „O chłopcach” nasłuchałam się już tyle, że ostatecznie skusiłam się na promocję na www.czytampierwszy.pl i zamówiłam sobie wszystkie trzy tomy za jednym zamachem, myśląc przy tym, że najwyżej będę tego srogo żałować. Uprzedzam pytania – pierwszy tom był cudowny!

niedziela, 8 grudnia 2019

"Pieśń syreny” – Alexandra Christo




            Chyba każdy zdążył już zauważyć, jak dużą popularnością cieszą się ostatnio książki o syrenach. Co drugie wydawnictwo ma w swojej ofercie jakąś nowość, której głównymi bohaterkami są te (bardziej lub mniej sympatyczne) krzyżówki kobiet i ryb. Jedną z takich książek jest właśnie „Pieśń syreny”. Jej opis bardzo mnie zaciekawił, a pozytywne recenzje sprawiły, że postanowiłam rzucić wszystko i zabrać się jak najszybciej za tę właśnie książkę.


poniedziałek, 11 listopada 2019

"Rysunkowy chłopak" - K.N. Haner




            Z książkami K.N. Haner jest u mnie bardzo różnie. Raz trafię na taką, która jest świetna i którą mogę polecać na prawo i lewo (tak było chociażby w przypadku „Ring Girl” oraz „Zapomnij o mnie”), innym razem trafię na coś średniego, co czytało się nieźle, ale szału nie było (na przykład taki „Sponsor”), a jeszcze innym sięgnę po książkę tak kiepską, że wolałabym o niej zapomnieć (tu kłaniają się „Nieczyste więzy”). Jak było w tym przypadku?